Ćwiczenia zjazd V
Hej wesoły
No więc kolejny tydzień, w którym uczelnia uznała, że coś nam za mało zajęć dała...
Ale jakoś trzeba sobie z tym poradzić i ja jestem za powyższym pomysłem.
Sobota - faktycznie, zajęcia przenieść i poprosić o wspólne z ZZL2, a następne "umorzyć" oczko
Niedziela - czy p. Tobor się zgodzi, trudno powiedzieć, bo ma rano zajęcia z ZP1. W każdym razie poczekamy co nam odpisze oczko
A w razie czego p. Bieda w niedziele ponownie będzie musiała nam ulec bardzo szczęśliwy
Czekamy więc na info i zobaczymy co się uda zdziałać, bo plan w aktualnej postaci jest - powiedzmy sobie szczerze - nie do akceptacji bardzo szczęśliwy


  PRZEJDŹ NA FORUM